12 stycznia, 2015

HAUL ZAKUPOWY: CATRICE, INGLOT

Witajcie :)

dziś zapraszam Was na mini haul zakupowy :)

Rzeczy jest dosłownie kilka ale chciałabym się z Wami nimi podzielić.

Zacznijmy od zakupów w Hebe. W Krakowie w Bonarce szafa Catrice i Essence totalnie pusta. Jednak coś tam udało mi sie jeszcze znaleźć.

Były to ostatnie rzęsy w szafie Catrice. Piekne, gęste i bardzo długie. Koszt to ok 18 zł. Do rzęs dołączony był również klej. Zobaczymy jak się sprawdzą :)

CHCESZ ZOBACZYĆ FILMIK - KLIKNIJ TUTAJ!




Kolejną rzeczą z Catrice jest cień do powiek. Przyciąga mnie wszystko co się błyszczy więc musiałam go kupić :) Takiego odcienia nie mam jeszcze w swoich zbiorach więc tym bardziej do mnie przemówił :)



Kolejnym sklepem, który odwiedziłam był oczywiście INGLOT. Ten sklep jest dla mnie niebezpieczny :P Za dużo tam pięknych. błyszczących produktów :)

Kupiłam dwa cienie. Pierwszym z nich jest klasyczny, matowy brąz. Będzie idealny do podkreślania załamania powieki.



Drugiem z cieni jest przepiękny fiolet z mnóstwem błyszczących drobinek.


Kolejne dwie rzeczy to róże do policzków. Ten pierwszy może również dobrze sprawdzić się jako bronzer - mimo błyszczących drobinek :)



Róż nr 2 spokojnie może służyć również jako rozświetlacz. Ma przepiękny pudrowy kolor!



Ostatnią rzeczą, którą kupiłam jest kasetka właśnie na róże. Koszt to 16 zł - moim zdaniem trochę dużo jak na coś co ma tylko przechować produkt. Ale mimo wszystko skusiłam się i nie żałuję :)


Tak prezentują się moje ostatnie zakupy :)

Który z kosmetyków podobał się Wam najbardziej ?:)

6 komentarzy:

  1. cień z catrice cudny :) A do inglota też chce się przejść niebawem, żeby wypełnić moją paletkę z cieniami do końca:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne rzęsy! Ciekawe jak bd wyglądać na oku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez jestem ciekawa :) jeszcze ich nie wypróbowałam :)

      Usuń
  3. No fioletowy inglocik w najnowszym makijażu wygląda genialnie ;) A jak rzęsy się spisują?

    OdpowiedzUsuń