31 marca, 2015

MINTI SHOP - DUZY HAUL ZAKUPOWY

Szczerze powiem Wam, że nie mogłam doczekać się tej paczki. Na moje szczęście dotarła bardzo szybko. Zamówienia dokonałam w niedziele, a dziś rano paczka była już u mnie.

 Zapraszam na przegląd paczki z Minti Shop :)




W mojej kupie pędzli zdecydowanie brakowało mi dobrych pędzelków do eyelinera. Jestem ogromnie ciekawa jak sprawdzą się te z Maestro. W sumie kupiłam z tej firmy cztery pędzle. Dwie sztuki wspomnianych wcześniej do eyelinera, pędzel do brwi oraz szczoteczkę do rozczesywania brwi.


Kolejną rzeczą, której byłam mega ciekawa były rzęsy z Ardell i osławiony już model Demi Wispies. Wiem wiem, już pewnie każda z Was ma te rzęsy ;p Ja kupiłam je dopiero teraz - lepiej późno niż wcale :)


Teraz czas na niezbędną rzecz w moim kufrze - ukochany bronzer W7 Honolulu. Bardzo lubię ten produkt. Jest niedrogi i naprawdę świetny.


Czas na kompletną nowość u mnie. Zamówiłam dwie "farbki" do brwi. Wybrałam te z Makeup Revolution w kolorze Dark oraz Medium. Jestem ich bardzo ciekawa!


Z Makeup Revolution zamówiłam również kilka błyszczyków: Dwa z nich są średnio napigmentowane, natomiast trzeci powalił mnie na kolana!



Drugi:




I trzeci. Cudeńko! Piękna pigmentacja. Wystarczy tylko jedna warstwa i usta mamy pomalowane. Kolejny plus, który zauważyłam od razu - nie mogłam zmyć go z dłoni! Już czaje się na kolejne błyszczyki z tej serii :)


Poniżej możecie zobaczyć jak prezentują się wszystki trzy kolory:


Pozostając w temacie ust, zamówiłam jeszcze paletkę szminek ze Sleeka. Zapowiada się bardzo ciekawie :) Paletka nazywa się Siren.



Wracamy do Makeup Revolution :)
Ostatnie dwa produkty z paczki.
Pierwszym jest rozświetlacz Golden Lights. Uwielbiam ten produkt! Pięknie się mieni.



 Ostatni już produkt. paleta cieni I Love makeup "FastLove". W palecie znajdziecie 10 matowych cieni i 22 perłowe. Już mam swoich faworytów:)


 Zapraszam również na filmik, w którym na żywo otwieram paczkę :)



Koniecznie napiszcie mi w komentarzach co myślicie na temat zakupów. Macie, któreś z tych produktów? :)

4 komentarze:

  1. Same cudeńka :) Mnie kusi farbka z MUR, ale narazie mam problem z doborem koloru, chyba medium byłby najlepszy, bo nie uśmiecha mi się mieszanie :P A miałaś może Lip Lava z MUR? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lavy nie miałam ale chyba się skusze :) Z tego co widziałam na zdjęciach ma piękną pigmentacje :)

      Usuń
  2. Mam paletkę pomadek ale mardi gras i uwielbiam. Nie lubię natomiast MUR

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zakupy :) Zamierzam nabyć Honolulu oraz jakąś dobrą farbkę do brwi.

    OdpowiedzUsuń