03 marca, 2016

5 tanich i bardzo dobrych rozświetlaczy



Dziś zapraszam Was serdecznie na post o jednym z moich ulubionych kosmetyków. Chciałabym również pokazać Wam TOP 5 tanich i genialnych rozświetlaczy. 

Serduszka Makeup Revolution
Design tego produktu jest po prostu słodki. Do złudzenia przypomina słynne serduszka z Too Faced. W swojej kolekcji posiadam dwa odcienie, a właściwie można powiedzieć że cztery ( w jednym z nich mamy aż 3 osobne, różne kolory :) Konsystencja jest bardzo aksamitna. Są mocno napigmentowane i mają przepiękne odcienie. "Goddes of Love" jest idealny na co dzień. Ma delikatny, brzoskwiniowy odcień, który pięknie rozświetli makijaż dzienny i nie tylko. 


"Blushing Hearts" jest bardziej odpowiedni na większe wyjścia. Z każdego koloru w nim zawartego możecie korzystać oddzielnie: pierwszy - najmniejszy z całej trójki to jasnoróżowy, prawie biały kolor - najbardziej odbijający światło. Drugi to róż w odcieniu "Barbie pink". Trzeci to zdecydowanie mój ulubieniec - opalicujący, trudny do określenia kolor. jest mieszanką delikatnej żółci, złota i różu. Wiem! To po prostu Rose Gold ;) Cena 25zł


Peach Lights Makeup Revolution

Trzecim faworytem jest również cudeńko z Makeup Revolution. Jest to mój pierwszy rozświetlacz jaki kiedykolwiek kupiłam. Od razu skradł moje serce. Opakowanie jest bardzo porządne, wykonane z grubego plastiku. Kolor w opakowaniu wyglądana różowy jednak w rzeczywistości opalizuje na niebiesko. Odcień ten jest bardzo zimny więc zdecydowanie nie jest odpowiedni dla każdego. Jest bardzo mocno napigmentowany. Cena: 15zł

mySecret "Princess Dream"

Kolejnym w kolejce jest rewelacyjny "Princess Dream". Jego konsystencja zdecydowanie zachwyca. Jest najlepsza wśród całej piątki, którą dzisiaj Wam pokazuję. Jest również najbardziej zmielony. Jest tak aksamitny jak tylko można sobie to wyobrazić. Pigmentacja również powala na kolana. Kolor jest przepiękny, bardzo naturalny. Pasuje do większości typów urody. Mieni się odcieniami jasnego, ciepłego złota. Jeśli jeszcze go nie macie koniecznie kupcie :) Cena: 15zł


 Lovely "Gold"

Ostatni i najtańszy kosmetyk. To małe cudo od Lovely bardzo przypomina poprzednika. Jest troszkę mniej aksamitny ale równie mocno napigmentowany. Od poprzednika odróżnia go również wielkość drobinek - są troszkę większe. Uważajcie bo można z nim łatwo przesadzić :) Cena 9zł


I to już wszystko na dziś. Koniecznie dajcie znać jakie są Wasze ulubione rozświetlacze :)





16 komentarzy:

  1. Rozświetlacz Gold Lovely uwielbiam :) Reszty z przedstawionych produktów nie znam. Lubię też rozświetlacz Kobo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Posiadam Golda z Lovely i jestem nim zachwycona. Nie dość że można go dostać za niską cenę, to to jaką on robi piękną taflę na twarzy jest na prawdę fenomenalne. Gości w każdym moi makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  3. zależy od dnia i makijażu to u mnie, bo wszystkie mają świetną jakość :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiedzialam, ze prowadzisz bloga! Przepieknie tu u Ciebie <3
    Ja nie jestem maniaczka rozswietlaczy, mam dwa w domu, ale uzywam zazwyczaj tylko tego z The Balm (oczywiscie nie pamietam jak on sie nazywa!) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozświetlacze kocham ❤️
    Z pokazanych przez Ciebie znam tylko My Secret.
    Uwielbiam Mary Lou Manizer z te Balm, MAC Soft & Gentle, Melkior Springsheen Sheen ❤️❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
  6. znam tylko rozświetlacz z lovely i bardzo go sobie chwalę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ochotę wypróbować ten z my secret :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja osobiście bardzo polecam serduszko blushing heart :D moje ulubione :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Lovely i MUR uwielbiam! Serduszka mnie kuszą, muszę wypróbować w końcu!
    Dodaję bloga do oberwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. szukam właśnie jakiegoś złotego rozświetlacza, więc Twój wpis bardzo mi pomógł : )

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba kupię sobie ten rozświetlacz z Lovely :) słyszałam o nim wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń