19 kwietnia, 2016

PROMOCJE! CZYLI CO WARTO KUPIĆ?



Nareszcie nadeszły dni, na które czekały wszystkie kosmetyczne maniaczki :) Promocje ruszyły pełną parą.
Jeśli jeszcze nie wiecie co na nich kupić to zapraszam na ten post.

Dziś pokażę Wam na które z kosmetyków warto zwrócić uwagę.

BAZA POD PODKŁAD:
Serdecznie chce Wam polecić bazę pod podkład z Kobo: "SMOOTH MAKE-UP BASE". Jest to świetny produkt na bazie wody. Baza nie jest silikonowa.
Nie zapycha porów, świetnie się rozprowadza i ma ładny zapach. Ma za zadanie wygładzać twarz oraz ułatwiać rozprowadzenie podkładu. Zawiera witaminy E, C i F. Ja pokochałam ją również za to, że wyraźnie zmniejsza widoczność porów.

PODKŁADY:
Moje dwa najukochańsze produkty z tej kategorii to Revlon ColorStay oraz Bourjois Healthy Mix.
Zarówno jeden jak i drugi na pewno dobrze już znacie. Zacznę od Revlonu, którego nikomu już nie trzeba przedstawiać. Jak dla mnie kolor 150 oraz 180 to strzał w dziesiątkę jeśli chodzi o kolor mojej skóry. Podkład świetnie kryje, fajnie matuje oraz bardzo długo utrzymuje się na skórze. Jest idealny na wielkie wyjścia np wesela. Bourjois jest bardziej "dziennym" podkładem. Jest dużo "lżejszy", nie tworzy na twarzy
"maski". Kolor, który Wam polecam to 51. Nie ciemnieje na twarzy, nie zbiera się w porach ani załamaniach.

BRONZERY:
W tej kategorii polecę Wam dwa produkty sprawdzone w 100%. Kobo "Sahara Sand" oraz "Nubian Desert". Ten pierwszy jest idealny dla blondynek oraz dla osób o jasnej karnacji. Drugi sprawdzi się dla tych bardziej opalonych :) Obydwa są w świetnej chłodnej tonacji. Fajnie się rozcierają, nie robią na twarzy nieestetycznych plam.


KOREKTORY:
Czas na produkty z Catrice. Jeśli jeszcze ich nie macie to koniecznie musicie to zmienić! Dwa świetne kamuflaże. Jeden w kremie, drugi w płynie, obydwa genialne. Ten pierwszy idealnie nadaje się jako baza pod cienie. Trzyma je cały dzień bez najmniejszych problemów. Drugi przepięknie rozjaśnia okolice pod oczami, jest wodoodporny i bardzo trwały. Zastyga na skórze dzięki czemu utrzymuje się cały dzień. Polecam Wam serdecznie!

ROZŚWIETLACZE:
Dwa bardzo tanie i bardzo dobre produkty. Pierwszy to MySecret "Princess Dream". Cudowny kolor! Dzięki temu, że jest bardzo mocno zmielony tworzy na skórze idealną taflę. Świetny na co dzień oraz za wielkie wyjścia. Drugi to Lovely w odcieniu Gold. Jest bardziej widoczny jak poprzednik, Ma większe drobiny, świetny na wieczór i wielkie wyjścia.












CIENIE:
Kategoria, do której wbrew pozorom było mi najtrudniej wybrać produkty. Z racji tego, że nie mam zbyt dużo cieni, które są dostępne w Naturze oraz w Rossmannie zdecydowałam się polecić Wam coś co na pewno już znacie. Mam na myśli cienie z Maybelline - Color tattoo. Pierwszy z nich to nr 93 - piękny beż, który jest idealny jako baza pod inne cienie. Drugi to nr 40, który namiętnie stosuję pod podkreślania swoich brwi. Sprawdza się to tego celu idealnie! Ma świetny chłodny ocień, fajnie się rozprowadza i utrzymuje cały dzień.

EYELINERY:
Dwa niezawodne produkty: MySecret Waterproof Eeyliner - w pisaku. Świetna sprawa dla początkujących dziewczyn, które chcą się nauczyć malować kreski. Jest długotrwały oraz bardzo łatwy w aplikacji. Drugi produkt to mój ulubieniec od wielu lat. Mowa tutaj o produkcie z Pierre Rene. jest to żelowy eyeliner, który w zestawie posiada również pędzelek. Jak dla mnie jest niezawodny! Ma mocny, czarny kolor, lekko sunie po powiece i długo się utrzymuje.

POMADKI/BŁYSZCZYKI:
Oprócz pomadek z Golden Rose (których niestety nie ma w Rossmannie ani Naturze) warto zwrócić uwagę na nowe pomadki w płynie od Essence. Świetny produkt o pięknych kolorach. Mój zdecydowany ulubieniec to nr 3. Pomadki/błyszczyki pięknie się mienią, mają mocną pigmentacje i świetnie smakują ;)


Uff!
Mam nadzieję,że ten posta będzie dla Was przydatny :) Dajcie koniecznie znać, które produkty Wy możecie mi polecić :)

3 komentarze:

  1. Baza z Kobo bardzo mnie zainteresowała, ja napisałam podobny post ale tylko o produktach na promocji w Rossmannie ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam bronzer Kobo, podkład Revlon CS, rozświetlacz Lovely i korektor w płynie Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też bym coś wypróbowała od kobo... może właśnie podkład?

    OdpowiedzUsuń