kwietnia 25, 2019

NOWOŚCI SENSIQUE - DWIE SOCZYSTE PALETY CIENI NA WIOSNĘ + SWATCHE

W końcu nadeszła wyczekiwana wiosna, a wraz z nią sezon na nowości kosmetyczne. Tym razem mam dla Was bombę kolorystyczną w postaci paletek cieni od SENSIQUE
Te małe paletki to prawdziwa gratka dla fanek matowych i mocno napigmanetowanych kolorowych cieni w niebanalnych kolorach. Zapraszam Was na ten post - jestem w 100% pewna że spodoba się Wam to co chce pokazać :)

Kilka słów o tych produktach zanim przejdę do konkretów. 
Cienie te dostaniecie w DROGERII NATURA. Koszt jednej to niecałe 17zł. Musicie przyznać że cena faktycznie jest zachęcająca. 


Każda z palet zawiera w sobie 4 matowe cienie. Nie znajdziecie w nich żadnych perłowych ani foliowych cieni. Z jednej strony jest to spory minus ponieważ dla mniej wprawnej ręki tworzenie makijażu przy pomocy samych matów może być problematyczne.

 119 CORAL REEF - paletka z 4 różami w intensywnych kolorach. Każdy z nich jest inny. Trzy z nich są bardziej "codzienne" i neutralne choć troszkę cukierkowe. Z całej czwórki mocno wybija się soczysta fuksja. Konsystencja cieni jest dość sucha i kredowa - chyba najradziej jest to wyczuwalne przy fuksjowym cieniu. Mimo tej suchości cienie ładnie sie ze sobą blendują, przenikają się. Jak możecie zobaczyć na swatchach pigmentacja jest naprawdę zadowalająca. Na mojej ręce cienie były nałożone na suchą, czystą skórę bez żadnej bazy.
Moim zdaniem jednak trzeba uważać przy tej palecie ponieważ bardzo łatwo zrobić nią makijaż a'la zmęczone i chore oko. Różę są bardzo wymagające - idealnie białe białko w oku to tutaj mus. Ta paletka będzie również idealna dla osób o śniadej cerze i brązowych oczach.



118 TURQUOISE LAGOON - to zdecydowanie opcja dla tych odważniejszych z Was. Połączenie kolorów w tej palecie jest bardzo zaskakujące ale dzięki temu niezwykle oryginalne. Tak jak w palecie wyżej tutaj też cienie są raczej suche i kredowe. Mamy tutaj dwa bardzo nasycone fiolety - jaśniejszy jest bardziej neonowy, ciemny bardziej stonowany, Jest to bardzo ciemna śliwka. Kolejne dwa cienie mają trudny do określenia kolor. Najbardziej wyróżniający się ze wszystkich jest ten przepiękny limonkowy odcień. Powiem szczerze, że jeszcze nigdy nie spotkałam się z takim cieniem. Ostatni kolor z palety to połączenie ciemnej zieleni i morskiego odcienia (chodź bardzo ciemnego).
Paleta ta zdecydowanie nie nadaje się do dziennego makijażu :) Chyba że ktoś naprawdę lubi szaleć z makijażem. Jeśli chodzi o kolorystykę to tutaj świetnie odnajdą się posiadaczki niebieskich i zielonych oczu.



W następnym poście będę chciała pokazać Wam makijaże stworzone przy pomocy tych palet:)
Dajcie znać co sądzicie o tych produktach.



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Marta Wojnarowska | Blog kosmetyczny , Blogger